Author Topic: Polskie nazwy osobowe  (Read 6732 times)

0 Members and 1 Guest are viewing this topic.

Offline Pinia

  • Moderator
  • *
  • Posts: 11582
  • Gender: Female
on: April 14, 2009, 00:30
Za Witold Taszycki, Polskie nazwy osobowe, 1924 rok [fragmenty]

"Pierwsze nazwy osobowe (...) wyszły, jak to studium porównawcze imiennictwa różnych narodów wykazuje, z otaczającego świata przyrody. Nazwy zwierząt i roślin a nawet wód, wzniesień i przedmiotów przez człowieka wyrabianych przeniesiono na ludzi i wówczas się pojawiły imiona: Baran, Czyż, Jeż, Kozieł, Kur, Lis, Miedźwiedź 'niedźwiedź', Osieł, Wężyk "mały wąż', Wilk, Sokół, Stroka 'sroka', Wróbl, Komor 'komar', Świrszcz, Chebd (krzew), Dębek, Gwozd 'las', Jawor, Kłos, Kwiatek, Świdwa 'dereń', Jezior, Dniepr, Siekierka, Trąbka, itd.
W bliskim związku z temi imionami stoją na pierwszy rzut oka wielce od nich różne imiona, oznaczające jakąś rzucającą się w oczy właściwość fizyczną człowieka nazwanego: Białek, Czarnosz, Gęba, Goły, Karsna 'mańkut', Krostawiec, Pysk, Uchacz albo też jakąś wybitniejszą cechę jego charakteru: Błogota, Darsk 'dziarski', Krotosza 'łagodny', Skorosz, Swarzysz 'swarliwy', Szczodr."
All people smile in the same language!

Offline RawonaM

  • Posts: 43000
Reply #1 on: April 14, 2009, 00:36
 Są także, jak u wszystkich, nazwiska pochodzące od profesji, jak Kowalski (Кузнецов, Портной, Сапожник и т.п.).

Offline Pinia

  • Moderator
  • *
  • Posts: 11582
  • Gender: Female
Reply #2 on: April 14, 2009, 00:47
tak, ale one pojawiają się trochę później.
Cytuję pracę Taszyckiego, bo jego opracowania trudno znaleźć w sieci.
All people smile in the same language!

Reply #3 on: April 14, 2009, 01:08
Cd.
"Przy wzroście kultury imiona rychło przestały zadowalać smak ludzi. Miejsce ich coraz częściej zajmowały późniejsze w rozwoju imiennictwa imiona z dwu członów złożone, po największej części górnego lotu, w których do pewnego stopnia odzwierciedlają się ideały, prastarym narodom przyświecające. (...) Imiona dwuczłonowe nie charakteryzowały jak poprzednie człowieka, gdyż kryło się w nich właściwie tylko błogosławieństwo rodziców dla dziecka, życzenia opieki bogów, sławy, dobrych zalet, dokonania wielkich czynów w wojnie i pokoju, określały zatem cechy, jakiemi dziecko w myśl pragnień rodziców w przyszłości odznaczać się miało. (...)
Miał więc Boguchwał i Chwalibóg boga chwalić, Bogumił bogu być miły, Bolesław i Więcesław większą (bole-, więce-) sławę zdobywać, Sulisław lepszą (suli-) sławę, Boleczest większą cześć, Borzysław miał walczyć (borzy) o sławę, Czcirad czci miał być rad, Radogost i Gościrad gościnnością winni kiedyś się odznaczać, podobnie jak Domarad (doma 'w domu), Dobrowiest dobre miał przynosić wieści, Budziwuj pobudzać wojów (do walki), Częstobor często walczyć (-bor), Świętopełk silnym (święto-) przewodzić pułkom (-pełk), Chwalimir natomiast chwalić pokój (-mir), Strzężymir strzec jego dotrzymywania, Dzierżykraj miał władać (dzierży-) krajem."
All people smile in the same language!

Reply #4 on: April 14, 2009, 01:28
cd.
" Bardzo ciekawą część dwuczłonowego imiennictwa staropolskiego stanowią imiona rodzinne, pouczające nas o uczuciach, jakie życie wewnętrzne, domowe naszych przodków ożywiały. Dziecko nie posiadające już dziadka ku jego pamięci nazywano Biezdziadem ('biez' bez); podobnie wytłumaczymy imiona Biestryj (t. zn. biez-stryj) 'nie mający stryja', Biezuj 'nie mający wuja'. Nie potrzebują chyba osobnych wyjaśnień imiona:  Bratumił i Miłobrat, Dziadumiła, Bratumiła, Siestrzemił, Miłostryj, itp. O uczuciach rodziców do dziecka mówić będą imiona np. Bożydar, a więc nazwanie potomka 'bożym darem', tudzież imiona z imiesłowów biernych powstałe, takie jak: Chocian, Kochan, Miłowan, itd."
All people smile in the same language!

Reply #5 on: April 14, 2009, 22:45
Cd.
"Zdarzało się także często, że nowe imiona tworzono po prostu odwróceniem członów imienia pierwotniejszego. Wskazują na to takie oboczności imion, jak Mirosław i Sławomir, Mirogniew i Gniewomir, Borzywoj i Wojbor (skąd miasto Wolbórz), Boguchwał i Chwalibóg, Radogost i Gościrad, itp." [s.7]

"Z imionami kobiecymi nie robiono sobie zbytniego trudu. Tworzono je w większości wypadków przez dodanie -a do imion męskich, zwłaszcza tych, których członem drugim było -mił lub -sław:
Bogumiła, Chwalisława, Dzierżysława, Sulisława. dwuczłonowych imion czysto kobiecych, jak np. Boguwola, było niewiele. Przewagę nad nimi miały imiona prostsze, które, rzecz znamienna, dziś na nazwy krów zeszły: Dziewula, Sobota, Śniegula, Czarnucha, itp.
All people smile in the same language!

Reply #6 on: April 15, 2009, 13:08
cd.
"Pełnymi imionami dwuczłonowymi posługiwano się tylko w życiu publicznym. W używaniu wewnętrznem, skracano je, zdrabniano w sposób rozmaity. I tak np. Sulimira i Sulisława wołano Sulech, Sulej, Sulen, Sulęta, Sulik,, Sulim, Sulisz, Suł, Sułek, Sułko, Sułoch, Sułuj; Dobrosławę spieszczano na Dobrochę, Dobrochnę, Dobroszkę lub podobnie. Niekiedy używano form skróconych również na zewnątrz. Dlatego to niejeden Piastowic Bolesław występuje w historii jako Bolko, Przemysł (nie Przemysław!) jako Przemko, dla Leszka nawet się nie zachowało pełne imię. Roty przysiąg sądowych z końca XIV i XV wieku, w których imiona staropolskie zachowały się setkami, zapisują bardzo często imiona oskarżanych, oskarżających i świadków wyłącznie w postaci zdrobniałej."
All people smile in the same language!

Reply #7 on: April 17, 2009, 08:54
cd.
Z chwilą przyjęcia chrześcijaństwa wtargnęły za jego pośrednictwem (...) twory imienne obcego pochodzenia, np. hebrajski Jan 'Bóg jest łaskawy', grecki Piotr 'skała', łaciński Paweł 'mały', (...), germański Zygmunt 'przez zwycięstwo ochronę [przynoszący]'. Niektórym z nich przez przystosowanie do systemu imiennictwa słowiańskiego nadawano całkowicie polski wygląd zewnętrzny: Janisław (Jan), Tomisław (Tomasz), tu nawet należy Grzymisław i Grzymisława, dla których punktem wyjścia był Grzymek, zdrobnienie od Pielgrzyma (lac. Peregrinus). Inne tłumaczono dosłownie: Ignatius - Żegota (łac. ignis 'ogień', por. żec, żgę... 'palić), Silvester - Lasota (łac. silva 'las').

W dobie wyłącznego panowania samego imienia nie było w zasadzie żadnych różnic pomiędzy imionami używanemi przez lud a imionami, jakie nosiło rycerstwo. (...) Warstwy wyższe lubują  się w imionach dwuczłonowych, w owych nie zrozumiałych nam dzisiaj na pierwszy rzut oka Pakosławach i Pękosławach, Świętopełkach i Jaropełkach, Zbygniewach (z których następnie bezsensownych Zbigniewów zrobiono) i Mirogniewach, Radogostach i Dobrogostach, itd., itd., chłopstwo zadowalało się Kwiatkami, Czyżami, Pępikami, etc,, chociaż (...) i u nich Sulisław, Cieszymił i inny podobny się trafił, jak na odwrót u szlachty Baran, Ogon, Złodziej itp. (...) Przebieg tego wypierania imion staropolskich był bardzo powolny: przez czas dłuższy w wielu wypadkach obok imienia kościelnego, chrześcijańskiego, używano zarówno w życiu publicznym, jak prywatnym także imienia polskiego. Znamy np z roku 1185 niejakiego Jana z Rudawy, "qui etiam alio nomine Gnevomirus vocabatur".Zwyczaj ten wygasł dopiero w XV wieku.
All people smile in the same language!

Reply #8 on: May 24, 2009, 11:53
Cd.

"Nazwisko - w dzisiejszym tego słowa znaczeniu - pojawiło się na gruncie polskim stosunkowo późno: u szlachty mniej więcej na przełomie wieków XV i XVI, do ludu dotarło dopiero gdzieś w wieku XVIII. Że az do tej pory wystarczało chłopu samo tylko imię albo indywidualny przydomek (przezwisko), tłumaczy sie łatwo jego ówczesnym położeniem społecznym. [...] Dla braku nazwiska posługiwano się określeniami utworzonymi od imienia ojca np. Fał (syn) Jarosła albo Fał Jarosławic, nazwy wsi, która dany człowiek posiadał lub z której pochodził, np. Janko z Czarnkowa, czy urzędu, który sprawował, np. Bronisz kasztelan biecki. Z pewnymi zastrzeżeniami za nazwiska dziedziczne możemy uważać już zawołania, tak zwane proklany, rycerskie z wieków XI i późniejszych, np. Jastrzębiec, Strzemię, Doliwa, Topór, Ostoja itp., oznaczające najwybitniejsze rody szlacheckie, ale tych było bardzo niewiele; Długosz w w. XV naliczył ich tylko 102. Dość prędko jednak zatraciły one ten swój charakter, a ich miejsce zajęło u całej szlachty powszechne, dłuższy czas niekoniecznie stałe, nazwisko w przeważającej części przymiotnikowe, dzierżawcze, za pomocą przyrostka -ski (-cki) utworzone od posiadłości, jaka w chwili przybrania nazwiska w rękach danej rodziny się znajdowała: panowie z Tarnowa zwą się na zawsze Tarnowskimi, z Szydłowca Szydłowieckimi itp. Niekiedy ze zmianą wsi zmieniani i nazwisko; za przykład niech służy znany wszystkim z literatury fakt: historyk Marcin Bielski (1495-1557) zanim osiadł w Białej używał nazwiska Wolski."
All people smile in the same language!

 

With Quick-Reply you can write a post when viewing a topic without loading a new page. You can still use bulletin board code and smileys as you would in a normal post.

Note: this post will not display until it's been approved by a moderator.
Name: Email:
Verification:
Type the letters shown in the picture
Listen to the letters / Request another image
Type the letters shown in the picture:
√49 Напишите ответ строчными буквами:
«Сто одёжек, все без застёжек» — что это?: