Post reply

Note: this post will not display until it's been approved by a moderator.

Name:
Email:
Subject:
Message icon:

Verification:
Type the letters shown in the picture
Listen to the letters / Request another image

Type the letters shown in the picture:
√49 Напишите ответ строчными буквами:
«Сто одёжек, все без застёжек» — что это?:

shortcuts: hit alt+s to submit/post or alt+p to preview


Topic Summary

Posted by: Pinia
« on: December 16, 2010, 18:07 »

No to miałeś przygodę.  ;D

Grzecznościowo oznacza coś robionego wyjątkowo, poza zwyczajowymi zachowaniami. Ale trudno to słowo znaleźć w słowniku.
Występuje na ogół w objaśnieniach innych haseł, np. Mecenas to tytuł przysługujący grzecznościowo adwokatom.
Posted by: Donkey
« on: December 16, 2010, 00:57 »

Jeździłem do Słowacji przez Polskę, nauczyłem się w Nowym Sączu nowego polskiego słowa :yes:
Na dworcu autobusowym pytam kasjerkę:
- Proszę pani, jest tu jakaś przechowalnia bagażu?
- Nie ma, ale grzecznościowo może pan zostawić bagaż w toalecie.
No i rzeczywiście, poszedłem do toalety i jak najbardziej grzecznie poprosił pani, która bierze opłatę za korzystanie się nią – udało mi się!
Posted by: Pinia
« on: December 2, 2010, 19:56 »

Tak naprawdę, to człowiek rozważa ortograficzne [i nie tylko] kwestie, kiedy napotka konkretny problem. Ile się trzeba wtedy nakopać po źródłach...  :'(
Posted by: lehoslav
« on: December 2, 2010, 12:02 »

A ludzie takie dyktanda piszą i stosują te wszystkie zasady...

Tych co piszą dyktanda, bardzo szanuję, tych co wymyślają zasady - nie :)
Posted by: Pinia
« on: December 2, 2010, 11:47 »

A ludzie takie dyktanda piszą i stosują te wszystkie zasady...
Posted by: lehoslav
« on: December 2, 2010, 11:20 »

Dopiero ten tekst pokazał mi, jak wiele mamy w języku polskim nikomu do niczego niepotrzebnych zasad ortograficznych :eat:
Posted by: Pinia
« on: December 2, 2010, 10:59 »

Piekielnie trudne dyktando [Dla tych, co myślą, że język polski jest łatwy  ;D]
Jego przyprószony siwizną quasi-opiekun z college'u, skądinąd istny quasimodo, potępiał w czambuł takie figle-migle. Lepiej by zatańczył jive'a albo boogie-woogie alboby zagrał w scrabble'a - czy słysząc taki tekst, zapisałbyś go bezbłędnie?
Ze sczerniałych(*) łanów pszenżyta(*), hycając(*), wychynął zając szarak(*). Nieopodal rozległ się krzyk kszyka(*), z chaszczy wynurzył się nurzyk, w okamgnieniu(*) przeleciała upierzona popielato białorzytka. Nad ośrodkiem sportowym Fundacji na rzecz Walki z Dopingiem(*) w Rucianem-Nidzie(*) rozjarzyło się słońce.

Sprinter wszech czasów(*), ponadtrzydziestodwuipółletni pół Polak(*), pół Irlandczyk(*), przybysz z Kalifornii, cierpiący co niemiara na nużycę, z której nie umiał go wyleczyć nowo kreowany(*) doktor wszech nauk, zszedł(*) po spróchniałych schodach(*) w skos na antresolę. Na myśl o tym chłopku-roztropku(*), pseudospecjaliście(*) od siedmiu boleści, mruknął pod nosem : "Bodajbyś sczezł, półinteligencie!"(*). Od rana Kalifornijczyk(*) miał zły humor. Wczoraj w drink-barze(*) wypił za dużo beaujolais(*) i chianti(*), czym przysporzył sobie wrogów wśród zszokowanych współmieszkańców ośrodka. Wszechogarniające znużenie odebrało mu apetyt. Spożył tylko cornfleksy(*), cheeseburgera(*), sczerstwiałą(*) bułkę i wypił łyk herbaty marki "Samowar"(*).

Jego przyprószony siwizną quasi-opiekun(*) z college'u(*), skądinąd istny quasimodo(*), potępiał w czambuł takie figle-migle(*). "Lepiej by(*) zatańczył jive'a(*) albo boogie-woogie(*) alboby(*) zagrał w scrabble'a(*)" - pomyślał trener. Ale ten nicpotem(*) zhardział(*) i nic a nic(*) nie słuchał jego wskazówek. Co bądź by rzekł, wszystko na nic. "Azaliż(*) po to mknęliśmy w przestworzach boeingiem(*), by przegrać sromotnie z tym niby-mistrzem(*), półzawodowcem(*) z Buska Zdroju(*) albo pseudo-Rosjaninem(*) z abchaskiego(*) klubu, który przywlókł się do ośrodka rzężącym rzęchem" - żachnął się.

Tymczasem supermistrz, popatrzywszy na rozżarzone słońce, zamarzył - czyżby poniewczasie - o udanym come backu na bieżnię(*).


Więcej... http://edukacja.gazeta.pl/edukacja/1,101857,2422171.html
Posted by: lehoslav
« on: September 30, 2010, 20:38 »

посмотрите сюда.
Posted by: Алалах
« on: September 30, 2010, 20:27 »

У преобладающего большинства сущ. мужского рода окончание -owi. Окончание -u характерно для 10-15 существительных обозначающих мужские лица, нескольких сущ. обозначающих животные и нескольких других. Правил здесь нету, нужно запомнить как эти слова склоняются (причем большинство из них — часто упротребляемые существительные).
если их не так много, не могли бы вы привести эти примеры?
Posted by: lehoslav
« on: September 30, 2010, 20:25 »

У преобладающего большинства сущ. мужского рода окончание -owi. Окончание -u характерно для 10-15 существительных обозначающих мужские лица, нескольких сущ. обозначающих животные и нескольких других. Правил здесь нету, нужно запомнить как эти слова склоняются (причем большинство из них — часто упротребляемые существительные).