Главное меню
Мы солидарны с Украиной. Узнайте здесь, как можно поддержать Украину.

Kłopotliwe słowa we współczesnym języku

Автор Pinia, января 6, 2009, 22:03

0 Пользователи и 1 гость просматривают эту тему.

Pinia

Ostatnio karierę w mediach i Internecie robią pochodne słowa jebać, używane zarówno jako określenie negatywne, jak i pozytywne. Słowem-wytrychem jest przymiotnik zajebisty. Dziś wszystko jest zajebiste.

Słowo to budzi kontrowersje i jest różnie oceniane przez słowniki (zwłaszcza internetowe)
Np.:Zajebiście
Słowo potęgujące emocje w zdaniu. Używane samodzielnie jest słowem pozytywnym, ekspresją mocniejszą niż "fajnie"; "dobrze"; "ekstra"; "super". Czasem w połączeniu z niektórymi rzeczownikami, epitetami, czasownikami stanowi funkcję wzmacniającą. Stosowane również ironicznie.
- Zajebista fura.
- Zajebista klientka.
- Eustachy złapał zajebistego syfa.
- Zajebiście udany towar.
- Klient zajebiście niedojebany.
- W mojej Kozie jebło dynamo. Zajebiście..
.

Oto inne opinie, różne od cytowanej wyżej:
Mirosław Bańko, PWN
Zajebiście to nie tyle przekleństwo, co wulgaryzm. Tak słowo to określaliśmy dotychczas w naszej poradni i niewiele więcej mogę teraz dodać. Na temat interesującego Pana wyrazu na naszych łamach wypowiadały się już trzy osoby i wszystkie uznały, że jest on wulgarny. Dziwi mnie trochę brak informacji o jego wulgarności w przywołanym słowniku, mogę to sobie jedynie wytłumaczyć tym, że poczucie wulgarności jest u różnych ludzi różne. Z pewnością przysłówek zajebiście nie należy do najmocniejszych słów języka polskiego, co więcej – jak pisał jeden z naszych ekspertów – postępuje proces jego dewulgaryzacji. Oznaką tego procesu może być to, że po raz pierwszy zdecydowałem się umieścić omawiane słowo w tytule porady (dotychczas było w tym miejscu wykropkowywane).

prof.dr hab. Mirosław Skarżyński
Wyraz, o który chodzi, jest bez wątpienia wulgarny bez względu na to, co niektórzy ludzie używający go publicznie z upodobaniem sądzą, a także bez względu na to, jak zakwalifikował go ktoś we wspomnianym przez Pana słowniku. Można się tylko dziwić takiej kwalifikacji. To, że został upowszechniony i można się na niego natknąć w telewizji, radiu i gazetach, nie zmienia tej oceny. Gdyby częstotliwość używania tego czy innego wulgaryzmu miała być podstaw do ich akceptacji i uznania ich za "pospolite", to należałoby "nobilitować" w ten sposób i uznać za dopuszczalne ("pospolite"!!!) także takie wyrazy jak k...; ch...; p...ić i wszelkie ich pochodne.

Katarzyna Wyrwas
Dodać trzeba, że od przymiotnika tego utworzono również przysłówek zajebiście i oba te wulgaryzmy są niezwykle częste na stronach internetowych: wyszukiwarki wskazują setki tysięcy przykładów. Niedawno w polszczyźnie pojawił się także przymiotnik zarąbisty, który można uznać za eufemizm omawianego wyrazu, oraz utworzony od niego przysłówek zarąbiście. Leksemy te są niestety 10 razy rzadsze niż wspomniane wcześniej wulgaryzmy. Opinię członków Rady Języka Polskiego na temat tego wyrazu można znaleźć na stronie //www.rjp.pl.

Katarzyna Sujkowska-Sobisz
Leksem zajebisty jest z całą pewnością słowem wulgarnym. Pochodzi on od czasownika jebać o wiadomym znaczeniu, który bez wątpienia jest wulgaryzmem. Trzeba jednak zaznaczyć, że użytkownicy języka polskiego, zwłaszcza ci młodsi, coraz częściej używają tego określenia jako słowa mającego intensyfikować pewne pozytywne wrażenia czy odczucia. Zamiast wspaniała zabawa młody hiphopowiec zapewne powie zajebista impra i wydaje mu się, że nie będzie miał niczego zdrożnego na myśli. Nie zmienia to jednak faktu, że we współczesnej polszczyźnie przymiotnik zajebisty jest słowem wulgarnym i tak właśnie wciąż konotowany jest przez większość osób posługujących się językiem polskim.


Mnie osobiście również razi to słowo, zwłaszcza używane w mediach przez dziennikarzy i prezenterów. To żałosna próba pozyskania sobie sympatii młodzieżowej widowni - Patrzcie! Jestem super gość! Jestem cool!  :uzhos:

All people smile in the same language!

lehoslav

По-моему это слово (zajebisty) уже не имеет вульгарного характера. Оно принадлежит разговорной речи и является довольно экспрессивным, но не вульгарным. Нравится, не нравится...это уже другое дело. Говорить на разговорном языке в телевидении неуместно, поэтому и мне там оно не нравится.

Конечно,  jebać остается вульгарным словом. Ничего странного, что однокорневые слова имеют разную стилистическую окраску. Слишком обобщать здесь нельзя.
Wenn mit mir und denn noch drey Personen es vorbey ist in unserem Dorf, alsdann wird wohl niemand recht wissen, wie ein Hund auf Wendisch genannt wirdt.

Pinia

Właśnie przez konotacje wyraz ten jest traktowany jako wulgaryzm. W powszechnej świadomości kojarzony jest z wyrazem podstawowym, od którego utworzono przymiotnik. Takim językiem posługuje się młodzież i to też albo w sub grupach, albo młodzież z określonych środowisk. Stąd tylko niektórzy prezenterzy i gwiazdy pop używają go publicznie.
Może w przyszłości straci swój wulgarny odcień, bo zatrze się [w co watpię] wiedza o pochodzeniu tego przymiotnika.
Nie bez powodu młodzież mająca świadomość językową, a starająca się zachować jakąś pozycję w grupie rówieśniczej używa eufemizmu zajefany.
All people smile in the same language!

lehoslav


Цитата: Pinia от января  8, 2009, 12:31
Właśnie przez konotacje wyraz ten jest traktowany jako wulgaryzm. W powszechnej świadomości kojarzony jest z wyrazem podstawowym, od którego utworzono przymiotnik. Takim językiem posługuje się młodzież i to też albo w sub grupach, albo młodzież z określonych środowisk. Stąd tylko niektórzy prezenterzy i gwiazdy pop używają go publicznie.
Może w przyszłości straci swój wulgarny odcień, bo zatrze się [w co watpię] wiedza o pochodzeniu tego przymiotnika.
Nie bez powodu młodzież mająca świadomość językową, a starająca się zachować jakąś pozycję w grupie rówieśniczej używa eufemizmu zajefany.

Не согласен. Однокорневые слова могут иметь разную стилистическую окраску. В этом случае так и есть. Осознавание этих слов носителями языка как однокорневых никакого значения не имеет.

Это слово употребляет не только молодежь. Разве вы считаете молодежью всех кто моложе сорока лет?
Извините, я не młodzież z określonych środowisk нм с sub grup (что бы это не обозначало), но все таки слово zajebisty является неотъемлемым элементом ( ;)) моей экспрессивной лексики.
На эту тему я много раз говорил с другими носителями польского (с филологами и другими образованными молодыми людьми). Все говорят, что zajebisty - разговорное слово, в отличие от других слов с этим корнем, которые они считают вульгарными.
Что касается дикторов - я считаю, что говорить zajebisty на радио или телевидении неуместно. Но это относится ко всем словам которые принадлежат более низкому разговорному стилю (разговорный стиль тоже не монолит).
Wenn mit mir und denn noch drey Personen es vorbey ist in unserem Dorf, alsdann wird wohl niemand recht wissen, wie ein Hund auf Wendisch genannt wirdt.

Pinia

A jeśli przyjrzeć się antonimowi "zajebisty" to, zachowując stylistykę, należałoby użyć słowa "chujowy". To słowo też często spotykane w jest w mowie potocznej. A przecież wulgarne.
All people smile in the same language!

Jurek7

Что-то наподобие "хреновый". Слово "не ахти", но в телевидении его не вырезают, хотя дикторы такого себе позволить, конечно, не могут, ибо нелитературно.

Pinia

Цитата: "Jurek7" от
"хреновый"
Nie wiem, jaki wydźwięk ma to słowo w rosyjskim, na ile jest "ciężkie" [wulgarne], ale antonim wyrazu "zajebisty" to w języku polskim ciężka artyleria. :uzhos: :stop:
All people smile in the same language!

lehoslav

Цитата: Pinia от января  8, 2009, 14:49
A jeśli przyjrzeć się antonimowi "zajebisty" to, zachowując stylistykę, należałoby użyć słowa "chujowy". To słowo też często spotykane w jest w mowie potocznej. A przecież wulgarne.

Я не согласен. Даже если вы считаете "zajebisty" вульгарным, между ним а словом "chujowy" стилистическая пропасть. Я могу сказать, что антонимом "chujowy" является "świetny". Но все же "świetny" не хочет стать от этого вульгарным.
Впрочем, я не вижу в этом ничего странного, что слово не имеет антонима соответствующего по стилю. Особенно, если оно эмоционально окрашено.

Цитата: Jurek7 от января  8, 2009, 15:38
Что-то наподобие "хреновый". Слово "не ахти", но в телевидении его не вырезают, хотя дикторы такого себе позволить, конечно, не могут, ибо нелитературно.

В качестве перевода польского "zajebisty" по моему лучше всего подходит "прикольный".
Wenn mit mir und denn noch drey Personen es vorbey ist in unserem Dorf, alsdann wird wohl niemand recht wissen, wie ein Hund auf Wendisch genannt wirdt.

Pinia

Цитата: "lehoslav" от
Даже если вы считаете "zajebisty" вульгарным, между ним а словом "chujowy" стилистическая пропасть.
Kiedy to właśnie jest ta sama stylistyka. Nikt, kto mówi "świetny" nie powie "zajebisty". Bo to nie uchodzi.  :D

W szkole, w domu, w publicznych wystąpieniach [niekoniecznie medialnych] nikt takiego przymiotnika nie użyje. No może poza gwiazdami pop. :D

Bo gdyby nie było odczuwane jako wulgaryzm, nie szukano by eufemizmów :)

eufemizm (gr. euphe-mismós)
wyraz, wyrażenie lub zwrot używany w celu złagodzenia, omówienia lub też zastąpienia obraźliwie czy dosadnie sformułowanej treści semantycznej sformułowaniem bardziej oględnym, delikatnym, dyplomatycznym, np. zam. ukradł - świsnął, chapnął, zwinął, buchnął, rąbnął, albo metaforycznie: Nigdy Jasiowi nie udowodniono, że coś mu się przykleiło do rąk. E. funkcjonują szczególnie pozytywnie w funkcji metaforycznej, jak w relacji słowa "śmierć = sen" (jako przejaw kultury, dobrego wychowania), np. "zasnął snem wiecznym", "przeniosła się w zaświaty", "zasnęła w Bogu" pełniąc jednocześnie funkcję epitafiów poetyckich. E. we współcz. polszczyźnie jest zjawiskiem dynamicznym, wciąż fascynującym, występując w różnych odmianach, np. w mowie potocznej, w wypowiedziach radiowych i telewizyjnych, w języku uczniów, studentów i artystów.  :)
All people smile in the same language!

lehoslav

Цитата: Pinia от января  8, 2009, 21:08
Цитата: "lehoslav" от
Даже если вы считаете "zajebisty" вульгарным, между ним а словом "chujowy" стилистическая пропасть.
Kiedy to właśnie jest ta sama stylistyka. Nikt, kto mówi "świetny" nie powie "zajebisty". Bo to nie uchodzi.  :D

W szkole, w domu, w publicznych wystąpieniach [niekoniecznie medialnych] nikt takiego przymiotnika nie użyje. No może poza gwiazdami pop. :D

Проблема в том, что вы судите только по себе.
Я употребляю и "zajebisty" и "świetny". Даже....дома.....бррррр..... :o Повторяю: я не młodzież z określonych środowisk ни с sub grup.

В школе я не скажу "zajebisty", но не скажу тоже "idę do kibla". Разве "kibel" - вульгарное слово?

PS. Dopiero teraz zauważyłem, że to rozdział, w którym można pisać po polsku  ;)
Wenn mit mir und denn noch drey Personen es vorbey ist in unserem Dorf, alsdann wird wohl niemand recht wissen, wie ein Hund auf Wendisch genannt wirdt.

Pinia

W szkole słowo "kibel" nauczyciel usłyszy, ale "zajebisty" podsłucha. :D

A ja nie jestem purystką językową i też czasami użyję "ciężkich wojskowych słów"  :D
Ot, mała peryfraza.  :E:

A tu objaśnienie. Radzę spojrzeć na hiszpańskie zamienniki  :D
http://pl.wiktionary.org/wiki/zajebisty
All people smile in the same language!

Jurek7

Я не пытался дать перевод слова "zajebisty", я хотел лишь в сравнении укзать на употребляемость подобнох по "вульгарности" слов.
Русско-украино-белоруско-язычным уж точно это слово бьёт по ушам своим корнем от "ебать", тут уж смягчения нет никакого.
Я это слово редко слышу от поляков, честно, очедь редко.
Про перевод: прикольный? Возможно, хотя это уже даже зависит от вашего смысла, который вы вкладываете в слово "прикольный", ведь тут тоже свои особенности.
Есть ещё слово "заебачий", например: я себе прикупил новое заебачее железо для компа. Звучит грубо, но похоже, естественно грубее чем в польском.
Я спросил поляка одного, только что. Жалко, что он по-русски не бум-бум.
Его слова: "W angielskim - "the best", tylko brzydko".
Ну, ничего нового, в принципе.
Значит так. Лично я теперь для себя перевожу это слово как: офигительный, зашибенный, просто зашибись.

Pinia

WPIEPRZANIE
Na początek cytat:
Szanowni Państwo, czytając ostatnio komentarze do jednego z artykułów na internecie, zauważyłem, że internauta użył słowa wpieprzanie. Jako że według mnie jest to pospolicie używany wulgaryzm o podtekście seksualnym, zwróciłem się do administratora o zdjęcie tego komentarza jako wulgarnego. W odpowiedzi jednak poinformowano mnie, że według osoby tym się zajmującej, nie jest to wulgaryzm.

Wyraz ten, jak również jego krewniacy, a wszystko pochodne od czasownika pieprzyć (eufemizm zastępujący inny czasownik) do niedawna nie był w ogóle notowany w słownikach ogólnych języka polskiego. Znajdujemy go (w wersji czasownikowej, co nie zmienia niczego, bo ten rzeczownik jest równoznaczny z czasownikiem) w "Słowniku polszczyzny potocznej" (1996) z kwalifikatorem "grubiański" (w każdym z notowanych tam znaczeń), jest także w "Słowniku polskich przekleństw i wulgaryzmów" (1995), gdzie prof. M. Grochowski opatrzył go kwalifikatorami "pospolity", "wulgarny".
Dopiero "Uniwersalny słownik języka polskiego PWN" (2003) notuje czasownik wpieprzyć, wpieprzać (i inne też), kwalifikując go jako "potoczny" i "pospolity", co by świadczyło, że dla autorów owego słownika wyraz ten nie jest już wulgarny. Zatem poczucie wulgarności wyrazu w różnym czasie, a i w tym samym czasie u różnych ludzi nie jest jednakowe. Nie dziwi to u zwykłych użytkowników języka, natomiast mnie dziwi u językoznawców (autorów USJP), którzy doskonale wiedzą, że jest to "zastępnik", czyli uczenie mówiąc, eufemizm wyjątkowo wulgarnego słowa.
Oczywiście, biorąc pod uwagę (nad)używanie czasownika pieprzyć i jego pochodnych, trzeba uznać, że jego "moc" maleje, jak to bywa z wszelkimi nadużywanymi wyrazami. Jeśli jednak nawet przyjmiemy, że w odczuciu jakiejś liczby osób mówiących po polsku wyrazy te za wulgarne nie uchodzą, to jednak nie można w żadnym wypadku powiedzieć o nich, że nie są grubiańskie i już choćby dlatego nie powinny być używane w tekstach publicznych. Zdaję sobie jednak sprawę, że uprawiana przez stacje telewizyjne praktyka (nie tylko) językowego leseferyzmu sprzyja traktowaniu jako dopuszczalne i normalne (a nawet pożądane) tego, co niedawno jeszcze było wyraźnym sygnałem, mówiąc oględnie, braku wychowania.
All people smile in the same language!

lehoslav

Цитата: Jurek7 от января  8, 2009, 21:45
Я не пытался дать перевод слова "zajebisty", я хотел лишь в сравнении укзать на употребляемость подобнох по "вульгарности" слов.

Конечно, конечно, я это понял. Я просто неоднозначно выразился.


Цитата: Pinia от января  8, 2009, 21:57
WPIEPRZANIE
Na początek cytat:
Szanowni Państwo, czytając ostatnio komentarze do jednego z artykułów na internecie, zauważyłem, że internauta użył słowa wpieprzanie. Jako że według mnie jest to pospolicie używany wulgaryzm o podtekście seksualnym, zwróciłem się do administratora o zdjęcie tego komentarza jako wulgarnego. W odpowiedzi jednak poinformowano mnie, że według osoby tym się zajmującej, nie jest to wulgaryzm.

Wyraz ten, jak również jego krewniacy, a wszystko pochodne od czasownika pieprzyć (eufemizm zastępujący inny czasownik) do niedawna nie był w ogóle notowany w słownikach ogólnych języka polskiego. Znajdujemy go (w wersji czasownikowej, co nie zmienia niczego, bo ten rzeczownik jest równoznaczny z czasownikiem) w "Słowniku polszczyzny potocznej" (1996) z kwalifikatorem "grubiański" (w każdym z notowanych tam znaczeń), jest także w "Słowniku polskich przekleństw i wulgaryzmów" (1995), gdzie prof. M. Grochowski opatrzył go kwalifikatorami "pospolity", "wulgarny".
Dopiero "Uniwersalny słownik języka polskiego PWN" (2003) notuje czasownik wpieprzyć, wpieprzać (i inne też), kwalifikując go jako "potoczny" i "pospolity", co by świadczyło, że dla autorów owego słownika wyraz ten nie jest już wulgarny. Zatem poczucie wulgarności wyrazu w różnym czasie, a i w tym samym czasie u różnych ludzi nie jest jednakowe. Nie dziwi to u zwykłych użytkowników języka, natomiast mnie dziwi u językoznawców (autorów USJP), którzy doskonale wiedzą, że jest to "zastępnik", czyli uczenie mówiąc, eufemizm wyjątkowo wulgarnego słowa.
Oczywiście, biorąc pod uwagę (nad)używanie czasownika pieprzyć i jego pochodnych, trzeba uznać, że jego "moc" maleje, jak to bywa z wszelkimi nadużywanymi wyrazami. Jeśli jednak nawet przyjmiemy, że w odczuciu jakiejś liczby osób mówiących po polsku wyrazy te za wulgarne nie uchodzą, to jednak nie można w żadnym wypadku powiedzieć o nich, że nie są grubiańskie i już choćby dlatego nie powinny być używane w tekstach publicznych. Zdaję sobie jednak sprawę, że uprawiana przez stacje telewizyjne praktyka (nie tylko) językowego leseferyzmu sprzyja traktowaniu jako dopuszczalne i normalne (a nawet pożądane) tego, co niedawno jeszcze było wyraźnym sygnałem, mówiąc oględnie, braku wychowania.


"Zatem poczucie wulgarności wyrazu w różnym czasie, a i w tym samym czasie u różnych ludzi nie jest jednakowe." No i co w tym dziwnego? Zdanie pojedyńczego użytkownika języka bywa zawodne, dlatego językoznawstwo odrzuciło dziewiętnastowieczne metody i opiera się //m.in. na badaniach korpusowych. A preskryptywiści dalej tkwią głęboko w dziewiętnastym wieku...

"Nie dziwi to u zwykłych użytkowników języka, natomiast mnie dziwi u językoznawców (autorów USJP), którzy doskonale wiedzą, że jest to "zastępnik", czyli uczenie mówiąc, eufemizm wyjątkowo wulgarnego słowa." No i co z tego wynika, że jest to eufemizm? Celem eufemizmu jest osłabienie drastyczności jakiejś wypowiedzi, a więc ex definitione jasne jest, że eufemizm będzie o wiele słabiej nacechowany. Zresztą równie dobrze można powiedzieć "Pośladki zastępują słowo dupa, więc są słowem wulgarnym".

"Jeśli jednak nawet przyjmiemy, że w odczuciu jakiejś liczby osób mówiących po polsku wyrazy te za wulgarne nie uchodzą, to jednak nie można w żadnym wypadku powiedzieć o nich, że nie są grubiańskie i już choćby dlatego nie powinny być używane w tekstach publicznych." Tłumaczenie "no dobrze, dobrze badania wykazują, że ludzie nie uważają tych słów za wulgarne, ale mnie się one nie podobają, a więc niech będą...grubiańskie!!!"

" Zdaję sobie jednak sprawę, że uprawiana przez stacje telewizyjne praktyka (nie tylko) językowego leseferyzmu sprzyja traktowaniu jako dopuszczalne i normalne (a nawet pożądane) tego, co niedawno jeszcze było wyraźnym sygnałem, mówiąc oględnie, braku wychowania." Przepraszam, mowa o języku i stylistyce, czy o zasadach dobrego wychowania? Pisał to specjalista od językoznawstwa czy od sawuarwiwru? Druga kwestia: to chyba naturalne, że język się zmienia. Kiedyś "kobieta" była wyrazem obraźliwym. Z czasem przestała nim być.

Wenn mit mir und denn noch drey Personen es vorbey ist in unserem Dorf, alsdann wird wohl niemand recht wissen, wie ein Hund auf Wendisch genannt wirdt.

Pinia

Цитата: "lehoslav" от
Kiedyś "kobieta" była wyrazem obraźliwym. Z czasem przestała nim być.
Ale jak długo to trwało!? Trochę czasu minęło zanim "kobieta" przestała obrażać białogłowy. Póki jednak większa część społeczeństwa uznaje niektóre wyrazy za wulgarne, to one takie będą. Normy językowe są normami. należy je przestrzegać, choćby dla przejrzystości procesu komunikacji. Nawet Masłowska unikała pewnych wyrazów w swojej "Wojnie... "
Co nie znaczy, że z czasem określone słowa nie stracą swojego nacechowania stylistycznego.
Poza tym mnie osobiście samo słowo się nie podoba. Takie ni pies ni wydra. jeśli już ponoszą mnie emocję, wolę od razu dosadnie.  :D A wtedy mam do dyspozycji takie, które jednoznacznie świadczą o emocjach.  :D
All people smile in the same language!

Anwar

Таш атса, аш ат.
Кыйык кылычым, йылкымның кылын кырык кыл.
Показателем 3-лица является нуль-аффикс.

Jurek7

Цитата: Anwar от января 27, 2009, 23:05
Pojechałem prosto,
A dojechałem nigdy!
Jak to można zrozumieć?

"Прямо поехал, да и никуда не доехал!"

Нешта падобнае, хоць, насам рэч, тут неяк адназначна важка сказаць.
Слова "гды", увогуле, ужываецца ў сэнсе "когда", але тут...., чакайце, а мабыць у сэнсе таго, што нейкі чалавек нешта пачаў ці недзе адправіўся, але ўвасобіць сваё распачынанне ў жыццё ў яго не атрымалася, я гэта сабе так уяўляю, маё сціплае меркаванне, так бы мовіць.

Anwar

Таш атса, аш ат.
Кыйык кылычым, йылкымның кылын кырык кыл.
Показателем 3-лица является нуль-аффикс.

lehoslav

Цитата: Anwar от января 27, 2009, 23:05
Pojechałem prosto,
A dojechałem nigdy!
Jak to można zrozumieć?

Po pierwsze, to zdanie jest niepoprawne gramatycznie, powinno być "A nie dojechałem nigdy". Z tym błędem brzmi to jak z jakiegoś wiersza.
Skąd masz ten fragment? Jeżeli jest to wiersz, potem możemy się zastanawiać, co to może znaczyć z tym błędem.
Wenn mit mir und denn noch drey Personen es vorbey ist in unserem Dorf, alsdann wird wohl niemand recht wissen, wie ein Hund auf Wendisch genannt wirdt.

Jurek7

Цитата: Anwar от января 28, 2009, 09:42
Sprawa jest w temu tym, że nie chciałem powiedzieć "nigdzie".

Фраза ёсць выдранай з кантэксту.
Раўнасільна: "У мяне наган" - "Сам ведаю, што ў цябе карова".
Трэба ўдакладніць, адкуль менавіта гэтая фраза, то мабыць нам больш зразумела будзе.

Pinia

Taki wał...

Rzeczownik wał to prasłowo występujące początkowo w znaczeniu 'fala'. Jego pochodzenie należałoby najprawdopodobniej wiązać z czasownikiem *valiti, czyli 'toczyć'. Współcześnie wyraz wał w opisach leksykograficznych ma cztery znaczenia: 1) 'podłużne usypisko z ziemi; nasyp, szaniec'; 2) 'wysoka fala na morzu, rzece itp.'; 3) techniczne a) 'element maszyny w kształcie długiego walca'; b) 'narzędzie służące do ugniatania gleby, do wyrównywania gruntu, nawierzchni drogowej'; 4) wulgarne 'członek męski'.
Słownik najstarszej polszczyzny, czyli Słownik staropolski, notuje rzeczownik wał w formie dwóch odrębnych artykułów hasłowych: wał – 'fala (morska)' oraz wał – 1) 'podłużny nasyp ziemny'; 2) 'podłużnie uformowany jakiś materiał': a) 'bryła ziemi, gleba'; b) 'wał trawy'; c) 'zwój (tkaniny)'; 3) (kołowy) wał – 'gruby walec drewniany, na którym jest osadzone koło młyńskie'; 4) w mylnym przekładzie czeskiego úval – 'wąwóz'.
Sens obraźliwy lub wulgarny omawianego słowa poświadcza dopiero Słownik języka polskiego S. B. Lindego wydany w latach 1807-1814. Nacechowanie pejoratywne tegoż leksemu odnotowują współczesne słowniki, np.: Ludwik Stomma, Słownik polskich wyzwisk, inwektyw i określeń pejoratywnych, Warszawa 2000: wał – od wału korbowego, przez skojarzenie falliczne. Odpowiednik chuj; J. Anusiewicz, L. Skawiński, Słownik polszczyzny potocznej, Warszawa 1998: wał – grubiańskie 'członek męski', wał – obraźliwie 'z niechęcią o mężczyźnie'; M. Grochowski, Słownik polskich przekleństw i wulgaryzmów, Warszawa 1995: 1. wał – 'członek męski', 2. jurny wał – 'mężczyzna żądny przygód seksualnych', 3. po jakiego / kiego wała...? – [zwrot retoryczno-pytajny] 'nie ma sensu...' 4. takiego wała! [używane w nawiązaniu do wcześniejszej wypowiedzi] 'nie', 'nic z tego', 'mówiący wyraża odmowę działania zgodnego z czyjąś wolą' pogardliwe.
Z powyższych przykładów wynika, iż dopiero współczesne opracowania leksykograficzne poświadczają wulgarne znaczenie wyrazu wał. Pamiętać jednak należy, iż przy tworzeniu słownika dawnej polszczyzny badacze mają do czynienia ze słowem pisanym i tylko takie teksty są materiałem do badań (nawet jeśli jest to tekst odzwierciedlający czyjąś ustną wypowiedź). Uwzględniwszy ponadto czynnik frekwencyjności, musimy zdawać sobie sprawę z faktu, że brak danego znaczenia (czy wyrazu) w słowniku nie musi świadczyć o tym, iż takiego sensu (słowa) nie było!
                                                                                                    Joanna Przyklenk
All people smile in the same language!

lehoslav

Wyraz wał w znaczeniu 'nasyp' jest zapożyczeniem z języka (średniowysoko-)niemieckiego (zresztą niemiecki wziął to słowo z łaciny). Także jeżeli chodzi o etymologię, to trzeba rozróżniać dwa wały.

Jak dla mnie wał nie oznacza członka, w tym znaczeniu akceptowałbym to jako okazjonalizm (choć takie znaczenie zapewne było kiedyś bardziej powszechne). Podstawowym znaczeniem potocznym jest dla mnie 'głupi mężczyzna', następne ważne znaczenie to 'szwindel'.

'po kiego wała' wydaje się być starym eufemizmem do 'po kiego chuja', i dowodzić, że dawniej było to rzeczywiście określenie członka.
Ale nie uważam, żeby 'po kiego wała' było dzisiaj wyrażeniem wulgarnym. Jest to wyrażenie potoczne, mocno nacechowane emocjonalnie, ale nie wulgarne. Oczywiście mowa tu o moich uczuciach, ale ja np. w przypływie silnych emocji w pracy użyłbym tego publicznie. 'po kiego chuja' w żadnym wypadku.
Wenn mit mir und denn noch drey Personen es vorbey ist in unserem Dorf, alsdann wird wohl niemand recht wissen, wie ein Hund auf Wendisch genannt wirdt.

Pinia

W polszczyźnie potocznej można spotkać jeszcze takie związki frazeologiczne ze słowem 'wał'
zrobić kogoś w wała = zrobić z kogoś idiotę, oszukać
przewałka - oszustwo, kant, szwindel
przewalić kogoś - oszukać, okantować
All people smile in the same language!

Pinia

pokazać wała [gest mało elegancki] - 'Dziennik' pokazywał mi 'wała', teraz 'wała' pokazują mu czytelnicy., Można pokazać wała jak Kozakiewicz
wykręcić komuś wała [oszukać, wrobić kogoś] = nabić kogoś w butelkę, wpuścić kogoś w maliny
All people smile in the same language!


Быстрый ответ

Обратите внимание: данное сообщение не будет отображаться, пока модератор не одобрит его.

Имя:
Имейл:
Проверка:
Оставьте это поле пустым:
Наберите символы, которые изображены на картинке
Прослушать / Запросить другое изображение

Наберите символы, которые изображены на картинке:

√36:
ALT+S — отправить
ALT+P — предварительный просмотр